Czas na podsumowanie dziewiętnastej kolejki PKO PB Ekstraklasy.
Zagłębie Lubin GKS Katowice 0:2
Ta kolejka rozpoczęła się w Lubinie, gdzie miejscowe Zagłębie podejmowało GKS Katowice. Faworytem tego spotkania była drużyna gospodarzy, która po rundzie jesiennej zajmowała piąte miejsce, a drużyna ze Śląska była w strefie spadkowej. Nic bardziej mylnego. Za to właśnie kochamy ekstraklasę. Już w pierwszych minutach tego spotkania drużyna GKS u po bramce Bartosza Nowaka objęła prowadzenie. Zagłębie w dalszych minutach spotkania biło głową w mur i na przerwę schodziło z jednobramkowym minusem. Jakby tego było mało, tuż po przerwie katowiczanie dołożyli gola numer 2. A system do bramki dołożył Bartosz Nowak. Ana listę strzelców wpisał się strzałem głową Arkadiusz Jędrych Zagłębie próbowało zmienić się wynik spotkania, ale bezskutecznie.
Radomiak Radom Arka Gdynia. (Spotkanie przełożone z powodu awarii oświetlenia na stadionie).
W drugim piątkowym spotkaniu miało dojść do starcia radomiaka Radom z Arką Gdynia. Miało, ale nie doszło, bo stadion w Radomiu doznał awarii oświetlenia, której nie udało się naprawić. Spotkanie ostatecznie zostało przełożone na inny termin, którego jeszcze nie ustalono.
Górnik Zabrze Piast Gliwice 2:1
W pierwszym sobotnim spotkaniu spotkały się zespoły Górnika Zabrze i Piasta Gliwice. To spotkanie dla niektórych było nazywane małymi derbami Śląska. Spotkanie lepiej zaczęli gliwiczanie, którzy po trafieniu i asyście Sanki prowadzili jeden do zera. Górników to trafienie jednak nie załamało. Jeszcze przed przerwą do wyrównania doprowadził Eric Janża. Tuż po zmianie stron górnicy zdobyli drugiego gola. Jego autorem Ukrainiec Maksym Kahylan Po tej bramce z Piasta jakby uszło powietrze i nic więcej już w tym meczu się nie działo. Górnik rozpoczął więc rundę wiosenną od zwycięstwa, a Piast dalej musi martwić się o utrzymanie.
Widzew Łódź Jagiellonia Białystok 1:3
Grube miliony wydane na transfery i wielkie rozczarowanie. Tak w krótkich słowach można by było ocenić. Wynik i postawę piłkarzy Widzewa w starciu z Jagiellonią Białystok. Początek meczu był lepszy, dla piłkarzy Widzewa, ale z biegiem czasu do głosu zaczęła dochodzić drużyna z Białegostoku. Czego dotknąłem? Potwierdzeniem był gol autorstwa. Bartosza mazurka. Po przerwie drugie trafienie z karnego dołożył pulu i było 0:2. Jakby tego było mało, trzeciego gola zdobył Norbert Wojtuszek.
Widzewiaków tego wieczoru było znane stać tylko na jedno trafienie. Jego autorem był z rzutu karnego Sebastian Bergier.
WYWIADY POMECZOWE KLIKNIJ TUTAJ
Lech Poznań Lechia Gdańsk 1: 3
Do jeszcze większej niespodzianki doszło w Poznaniu. Mistrz polski po bardzo słabej grze i bezbarwnym meczu uległ u siebie Lechii Gdańsk 1:3
Motor Lublin Pogoń Szczecin 2:1
Pierwszym niedzielnym starciem był meczu w Lublinie, gdzie miejscowy motor podejmował Pogoń Szczecin. To spotkanie ułożyło się znakomicie dla gospodarzy, którzy już w czwartej minucie objęli prowadzeniem po trafieniu Karola Czubaka. Kilka minut później kilka minut później motorowcy zdobyli drugiego gola. Pogoń tego dnia było stać tylko na honorowe trafienie. Co prawda. Sportowcy mieli okazję, żeby ten mecz zremisować, ale Kamil Grosicki nie wykorzystał rzutu karnego.
Wisła Płock Raków Częstochowa 2:1
W Płocku doszło do starcia lidera po rundzie jesiennej Wisły Płock. Z Rakowem Częstochowa. Gospodarze objęli prowadzenie w tym spotkaniu po trafieniu Wiktora Nowaka, który wykorzystał zamieszaniu w polu karnym medalików po rzucie rożnym. I z najbliższej odległości skierował piłkę do siatki. w drugiej połowie spotkania Wisła podwyższyła prowadzenie drugiego gola dla nafciarzy zdobył Australijczyk Deni Juric. Podopiecznych Łukasza Tomczyka tego dnia było stać tylko na honorowe trafienie autorstwa Jonathana Brunesa.
Legia Warszawa Korona Kielce 1:2
W ostatnim meczu w niedzielę w Warszawie wielkie oczekiwania na debiut trenera warszawskiej Legii Marka Papszuna. Wojskowi jednak nie zaliczą tego spotkania do udanych. Złocisto krwiści ukarali ich bowiem 2 razy, a konkretnie zrobił to powracający po 10 latach do PKO BP Ekstraklasy Mariusz Stępiński. Co warte odnotowania wojskowi w tym spotkaniu mieli dwie jedenastki. Pierwszą zmarnował w czterdziestej czwartej minucie
Rajovic, który przegrał pojedynek z bramkarzem korony.
Legia wyrównała w drugiej połowie, tym razem skutecznie rzut Karny wykonał Bartosz Kapustka. Ostatnie słowo należało jednak do ekipy gości ponownie na listę strzelców wpisał się Mariusz Stępiński.
Termalica Nieciecza Cracovia Kraków 0:1
w ostatnim meczu kolejki Termalica Nieciecza przegrała lu siebie z Cracovią Kraków 0 1. Pasy dzięki temu zwycięstwu awansowały na czwarte miejsce w ligowej tabeli.
Zaległy mecz
Piast Gliwice Lech Poznań 1:0
w zaległym meczu czwartej kolejki w Gliwicach Piast wygrał z Lechem Poznań jeden do zera, choć zwycięstwo piastunek mogło być wyższe, ale w pierwszej części spotkania Patryk dziczek zmarnował rzut Karny. Była to za tym druga porażka mistrzów polski z rzędu czy to oznacza, że Mistrz polski zmieni trenera? Przekonamy się o tym już w najbliższym czasie.
Po 19 kolejkach na czele tabeli zespoły Górnika Zabrze i Wisły Płock, które mają po 33 punkty. Ligowe podium z oczkiem mniej zamyka Jagiellonia Białystok, a ostatnie miejsce gwarantujące udział w europejskich pucharach zajmuje Cracovia Kraków. Z kolei w strefie spadkowej Bruk Bet Nieciecza Legia Warszawa i Widzew Łódź.
POSTAW KAWKĘ JAK PODOBAŁ SIĘ TEKST

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz